Korzystając z pogody tym razem wybraliśmy się do Szczyrku. Podejście na Skrzyczne głównie wzdłóż trasy zjazdowej przez Halę Skrzyczeńska pomijając szczyt Małego Skrzycznego.







My tu i tam. Takie tam...
Korzystając z pogody tym razem wybraliśmy się do Szczyrku. Podejście na Skrzyczne głównie wzdłóż trasy zjazdowej przez Halę Skrzyczeńska pomijając szczyt Małego Skrzycznego.







Sezon skiturowy rozpoczęliśmy delikatnie, od ośrodka narciarskiego Poniwiec. Małą Czantorię odwiedzamy dość regularnie zarówno latem jak i zimą. Stok jest dość krótki i łatwy, w sam raz na pierwszy zimowy rozruch.

Parking jest bezpłatny dla posiadaczy paragonu z wyciągu, jednak jeśli chcecie „pofoczyć” to trzeba opłacić parking. W tym roku poproszono nas również o nie podchodzenie trasą zjazdową tylko szlakiem lub drogą techniczną.






Podejście (około 3 km) wiedzie głównie lasem i nie jest wymagające.




Jeśli jest wystarczjąca ilość śniegu warto dodatkowo przejść się na szczyt Czantorii i wieżę widokową. Niestety tym razem musieliśmy odpuścić z powodu wystających kamieni na szlaku.
Sylwester i Nowy Rok tym razem były dość leniwe. Pogoda średnio sprzyjała chęci wyjścia więc głównie opróżnialiśmy lodówkę i kolejny raz męczyli Gwiezdne Wojny.
2 stycznia postanowiliśmy jednak otworzyć sezon wycieczkowy 2024 roku. Cieszyn i Český Těšín. Niby tak blisko a jednak bywamy tam głównie tylko przejazdem. Nadszedł w końcu czas na spacer.
Miejsce parkingowe znaleźliśmy tuż obok Rynku. 10,50 zł to koszt trzech godzin postoju. Powinno wystarczyć, szczególnie że większość atracji, które chcieliśmy zobaczyć jest w okolicach Wzgórza Zamkowego a w związku z obżarstwem ostatnich dni nie planowaliśmy obiadu po czeskiej stronie.




Tuż poniżej Rynku w Cieszynie znajduje się Cieszyńska Wenecja, którą można dojść do Wzgórza Zamkowego i mostu Przyjaźni. Spacer trwa kilkanaście minut.



Góra Zamkowa to oprócz Zamku głównie Wieża Piastowska, Rotunda romańska (znana z banknotu o nominale 20 zł) czy Wieża Ostatecznej Obrony. U podnóża góry znajduje sie dawny Arcyksiążęcy Browar Zamkowy a z drugiej strony most na granicznej Olzie.





Idąc w stronę mostu Przyjaźni można obejrzeć replikę tramwaju, który kursował w mieście w latach 1910 – 1921. To dość świeża atrakcja Cieszyna.

Ja most kojarzę głównie z małego ruchu granicznego lat słusznie minionych, kiedy to straż graniczna kontrolowała plecaki pełne piwa, studentskiej czy lentinek. Sam most i okolice czeskiej strony niewiele się zmieniły.
Český Těšín w czasie naszego spaceru to Ratusz i zakupy wyśmienitego wina morawskiego w jednej z wielu winotek. Na polską stronę wróciliśmy mostem Wolności.


Od wielu lat jestem fanem iPodów, pierwszego Classica kupiłem na przełomie 2005 i 2006 roku.
Najpierw używałem go klasycznie, tylko ze słuchawkami. Odkąd jednak podróżuje samochodem za granicą iPod stał się moim głównym źródłem muzyki w aucie.
Po pierwsze nie muszę żonglować płytami podczas jazdy, po wtóre posiadając dostęp do muzyki offline nie zużywam cennych pakietów internetu w roamingu. Mogę również w dowolnej chwili podpiąć urządzenie do zewnętrznego głośnika czy słuchawek.

Niestety lata intensywnego życia dały mu w kość i od jakiegoś czasu akumulator gwałtownie tracił na pojemności. Ostatnio nie dało się używać urządzenia bez ciągłego zasilania. Wtedy wypatrzyłem w internetach kolejnego Classica tym razem 6 generacji o pojemności 160GB w dobrym stanie i mój staruszek trafił do szuflady.
Jednak z okazji osiągnięcia pełnoletności mojego pierwszego iPoda 5 generacji o pojemności 30GB postanowiłem podarować mu drugie życie.

30GB to trochę mało, szczególnie jeśli chcielibyśmy wgrać muzykę w formacie bezstratnym dlatego na popularnym chińskim portalu zakupowym oprócz nowej baterii zmówiłem także adapter do podpięcia pamięci SD zamiast oryginalnego dysku.
Adapter obsługuje 2 karty micro SD o maksymalnej pojemości 1TB. Karty muszą jednak być takiej samej pojemości.

Pomimo braku śrubek otworzenie iPoda Classic 5gen nie jest skomplikowane. Wystarczy podważyć matalową część obudowy, jednak na tyle delikatnie aby nie połamać plastikowych zaczepów.




Wymiana dysku to odpięcie jednej taśmy. Bateria jest przyklejona do obudowy taśmą klejącą i podpięta również jedną taśmą.
Operacja podmiany sprzętów zajęła mi maksymalnie pół godziny.
Następnie trzeba podpiąć iPoda do iTunes w trybie DFU (trzymamy kilka sekund przycisk Menu oraz środkowy) i przywrócić oprogramowanie.



Od teraz można skonfigurować iPoda i cieszyć sie nową pojemnością pamięci 🙂
Od ponad dwóch dekad w okresie jesienno zimowym odbywa się Trasa Pomarańczowa Kultu.

W tym roku 4 listopada zespół zagrał w katowickim Spodku. Na rozgrzewkę pojawił się rzeszowski Ziembul a potem już Kazik z zespołem przez dwie godziny grali największe przeboje Kultu.







