• Przejdź do głównej nawigacji
  • Przejdź do treści

Trip And Roll

My tu i tam. Takie tam...

  • Blog
  • Podróże
    • po Polsce
    • w Europie
  • Rower
  • Narty
  • Koncerty
  • Zdjęcia
  • Rozmaitości
  • O nas

góry

Krzyżowa

6 kwietnia 2024 by Darek Zostaw komentarz

Na pierwszą wiosenną kawę w plenerze wybraliśmy się na punkt widokowy pomiędzy Krzyżową a Sopotnią Wielką w Beskidzie Żywieckim. Fajna spokojna miejscówka z przepięknym widokiem.

W kategorii:Polska Tagi:beskid żywiecki, beskidy, góry, polska, śląskie

Skiturowe Skrzyczne.

21 stycznia 2024 by Darek Zostaw komentarz

Korzystając z pogody tym razem wybraliśmy się do Szczyrku. Podejście na Skrzyczne głównie wzdłóż trasy zjazdowej przez Halę Skrzyczeńska pomijając szczyt Małego Skrzycznego.

W kategorii:podróże, Polska, skitury Tagi:góry, narty, polska, skitury, śląskie, zima

Poniwiec.

14 stycznia 2024 by Darek Zostaw komentarz

Sezon skiturowy rozpoczęliśmy delikatnie, od ośrodka narciarskiego Poniwiec. Małą Czantorię odwiedzamy dość regularnie zarówno latem jak i zimą. Stok jest dość krótki i łatwy, w sam raz na pierwszy zimowy rozruch.

Parking jest bezpłatny dla posiadaczy paragonu z wyciągu, jednak jeśli chcecie „pofoczyć” to trzeba opłacić parking. W tym roku poproszono nas również o nie podchodzenie trasą zjazdową tylko szlakiem lub drogą techniczną.

Podejście (około 3 km) wiedzie głównie lasem i nie jest wymagające.

Jeśli jest wystarczjąca ilość śniegu warto dodatkowo przejść się na szczyt Czantorii i wieżę widokową. Niestety tym razem musieliśmy odpuścić z powodu wystających kamieni na szlaku.

W kategorii:podróże, Polska, skitury Tagi:góry, narty, polska, śląskie, zima

Wokół Jeziora Czorsztyńskiego

1 listopada 2022 by Darek Zostaw komentarz

Korzystając ze znakomitej pogody na przełomie października i listopada wybraliśmy się na granicę Gorców i Pienin. Świetną miejscówkę ze wspaniałym widokiem na jezioro oraz Tatry jak zwykle znaleźliśmy za pomocą aplikacji Park4Night. Jedynie Google miał trochę problemów ze znalezieniem właściwej (istniejącej) drogi dojazdowej jednak po kilku korektach udało się dotrzeć na miejsce.

Po śniadaniu podjechaliśmy na parking w Sromowcach i już na rowerach ruszyliśmy wokół jeziora Czorsztyńskiego, trudniejszym wariantem trasy Velo Czorsztyn. To niespełna 40 kilometrowa pętelka przez Przełęcz Osice.

Znaczna część trasy (właściwie cały odcinek w wersji łatwiejszej) poprowadzona jest ścieżką rowerową lub drogami o znikomym ruchu. Decydując się na przejazd przez przełęcz wjeżdzamy dopiero na bardziej ruchliwą drogę.

W kategorii:podróże, Polska, rower Tagi:gorce, góry, jezioro, jezioro czorsztyńskie, pieniny, polska, rower, trasy rowerowe

Dzień 8. Alpejska część wycieczki… a może jednak nie?

18 lipca 2022 by Darek

Sisteron, Gap, Grenoble i nocleg na przełęczy Col Lautaret. Z takim planem ruszyliśmy w droge.

Niestety dotarliśmy tylko do Gap, gdzie na podjeździe rozpadł się jeden z dwóch wiatraków na chłodnicy samochodu. Temperatura i czas dały znać o sobie. Uszkodzony wiatrak wpadał w wibracje, które mogły uszkodzić chłodnicę. Próby naprawienia usterki na miejscu niestety nie powiodły się. Byliśmy w kilku serwisach, przy czym tylko jeden wyraził jakiekolwiek zainteresowanie naprawą… najszybciej za 10 dni. Nie mieliśmy tyle czasu. Odciąłem zasilanie do uszkodzonego wiatraka i można było jechać dalej jednak bez klimy i nie przegrzewając silnika.

Dalsza podróż przez góry przestała być bezpieczna. Podjęliśmy zatem decyzję, że wracamy na niziny i autostradami przez Niemcy, nocą (aby bylo chłodniej) jedziemy do domu. Tak zakończyła się nasza alpejska przygoda tego lata.

Wracamy do Sisteron potem Awinion i autostradą w kierunku Lyon do granicy w Mullheim. Zmęczeni i rozgoryczeni nocowaliśmy na parkingu przy autostradzie gdzieś pomiędzy Awinionem a Lyonem we Francji.

W kategorii:Europa, Francja, podróże Tagi:alpy, europa, francja, góry, usterka

Dzień 7. Kierunek Francja.

17 lipca 2022 by Darek

Na początek Imperia. Temperatura coraz bardziej dawała nam się we znaki. Krótki spacer nas wykończył. Od przyjazdu do Włoch temperatura w cieniu nie spadała poniżej 40-42°C. W słońcu nie dało się wytrzymać. Odpuszczamy więc zwiedzanie San Remo i jedziemy w kierunku Francji. Mentona, potem Monako i Nicea. Tutaj żegnamy się z morzem i jedziemy w kierunku gór. Grenoble, potem alpejskimi przełęczami znowu do Włoch. Taki jest plan. Docieramy do Vergons na nasz pierwszy francuski, alpejski nocleg.

W kategorii:Europa, Francja, podróże Tagi:alpy, europa, francja, góry, morze liguryjskie, włochy

  • Strona 1
  • Strona 2
  • Idź do Następna strona »

© 2021–2026 · Trip'n'Roll · wszystkie prawa zastrzeżone